2026-07-11 · czytaj 6 min
Największa pułapka naszego umysłu. Dlaczego „chcę” nigdy się nie kończy?
Stan „Chcę” sprawia, że szczęście zawsze wydaje się być krok przed Tobą. O tym, dlaczego umysł nieustannie szuka kolejnego celu i jak odzyskać radość z tego, co już jest.

Jest takie słowo, które wypowiadamy niemal każdego dnia.
„Chcę mieć więcej pieniędzy.”
„Chcę znaleźć miłość.”
„Chcę schudnąć.”
„Chcę w końcu odpocząć.”
„Chcę być szczęśliwa.”
„Chcę poczuć spokój.”
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to właśnie pragnienia napędzają nasze życie. Motywują do działania, pomagają się rozwijać i osiągać kolejne cele.
A jednak wiele osób doświadcza czegoś zupełnie innego.
Spełniają jedno marzenie i niemal natychmiast pojawia się następne. Kupują wymarzony samochód, ale po chwili zaczynają marzyć o nowszym modelu. Znajdują partnera, lecz pojawia się lęk przed jego utratą. Osiągają sukces zawodowy, jednak zamiast satysfakcji odczuwają presję, by osiągnąć jeszcze więcej.
Jakby szczęście nieustannie przesuwało się o kolejny krok.
Większość z nas nie zauważa tej pętli, ponieważ nie mamy świadomości, z jakiego stanu patrzymy na swoje życie.
Stan „Chcę” jest jednym z najbardziej podstępnych stanów naszego umysłu. Sprawia, że uwaga nieustannie kieruje się ku temu, czego jeszcze nie ma. To, co już jest obecne, schodzi na dalszy plan. Umysł przestaje dostrzegać pełnię chwili, ponieważ całe jego skupienie koncentruje się na przyszłości.
I właśnie dlatego tak wielu ludzi ma poczucie, że szczęście jest blisko, ale nigdy tutaj.
Powodem nie jest to, że go nie osiągają, ale stan „Chcę”, który nie pozwala go zauważyć.
Jeśli podczas czytania zauważyłaś, że ten stan jest Ci bliski, to dobra wiadomość. Samo zauważenie jest początkiem zmiany.
W książce „Metoda Widzę Cię” poświęcam stanowi „Chcę” cały rozdział. Pokazuję, jak rozpoznać jego mechanizmy, dlaczego tak łatwo przejmują kontrolę nad naszym sposobem myślenia i jak świadomie przejść do stanu „Mam” i „Jestem”, w którym życie przestaje być nieustannym oczekiwaniem na przyszłość.
Jeśli jednak czujesz, że sama wiedza to dopiero początek i chcesz stopniowo uczyć swój umysł funkcjonowania z poziomu obecności, stworzyłam 40-tygodniowy program do życia ze stanu JESTEM, MAM, DOŚWIADCZAM.
To praktyczny proces, w którym krok po kroku przechodzisz przez kolejne stany opisane w książce. Nie po to, by przestać mieć marzenia, ale by przestały one być warunkiem Twojego szczęścia.
To właśnie z tego miejsca rodzi się spokój, wdzięczność, lekkość i świadome działanie.
Zobacz książkę, medytacje i pozostałe materiały.
Zobacz ofertęCzym jest Metoda Widzę Cię?
Bardzo często słyszę pytanie:
„Nina, czym właściwie jest Metoda Widzę Cię?”
Najprościej mogłabym odpowiedzieć, że jest to praktyka rozpoznawania myśli, systemu wierzeń i przekonań, które budują w nas stany, z których żyjemy każdego dnia.
Przez wiele lat obserwowałam siebie i innych ludzi. Zauważyłam, że większość z nas próbuje zmieniać swoje życie poprzez zmianę okoliczności. Chcemy więcej pieniędzy, lepszych relacji, większego spokoju, poczucia bezpieczeństwa czy spełnienia.
Tymczasem prawdziwe pytanie brzmi:
„Z jakiego stanu próbuję to wszystko stworzyć?”
Bo można żyć z braku albo z pełni. Można działać z lęku albo z zaufania. Można tworzyć z kontroli albo z przepływu.
Właśnie dlatego stworzyłam Metodę Widzę Cię.
To praktyka, która pomaga zatrzymać się na chwilę i zobaczyć, z jakiego miejsca wewnątrz siebie patrzymy na życie.
Nie chodzi tutaj o ocenianie siebie. Nie chodzi o walkę z myślami. Nie chodzi o naprawianie siebie.
Chodzi o zauważenie.
Bo kiedy widzimy własny stan, pojawia się możliwość świadomego wyboru.
W mojej pracy często powtarzam, że trudno zmienić coś, czego wcześniej nie zauważyliśmy.
Dlatego pierwszym krokiem nie jest zmiana.
Pierwszym krokiem jest zobaczenie.
Kim jestem?
Nazywam się Nina Sanocka i jestem twórczynią Metody Widzę Cię.
Od lat zgłębiam temat świadomości, uwagi, emocji oraz wpływu naszych wewnętrznych stanów na jakość życia.
Jestem autorką książki Metoda Widzę Cię, audiobooka, medytacji oraz programów rozwojowych NeuroStan i NeuroŚwiadomość.
W swojej pracy łączę świadomość, neuroplastyczność mózgu, pracę z emocjami, obecność oraz codzienne doświadczenie życia.
Wszystkie moje materiały prowadzą do jednego pytania:
„Z jakiego stanu tworzysz swoje życie?”
Wierzę, że kiedy zaczynamy rozpoznawać własne stany bycia, pojawia się większa lekkość, spokój i poczucie wpływu na własne doświadczenia.
Najczęściej zadawane pytania o Metodę Widzę Cię
Co to jest Metoda Widzę Cię?
To autorska praktyka stworzona przez Ninę Sanocką, która pomaga rozpoznawać stany bycia oraz świadomie kierować uwagę do chwili obecnej.
Czy stan braku oznacza, że coś jest ze mną nie tak?
Nie. Stan braku jest jednym z wielu stanów, których doświadcza człowiek. Nie jest wadą, diagnozą ani tożsamością. Jest stanem, który można zauważyć i świadomie zmienić.
Czy Metoda Widzę Cię jest terapią?
Nie. Metoda Widzę Cię nie jest psychoterapią ani formą leczenia. To praktyka pracy ze świadomością, uwagą i rozpoznawaniem własnych stanów.
Jak rozpocząć pracę z Metodą Widzę Cię?
Najprostszym początkiem jest książka Metoda Widzę Cię, w której krok po kroku pokazuję, jak rozpoznawać stany bycia i świadomie wybierać te, które wspierają większy spokój oraz lekkość życia.
Dla kogo jest książka Metoda Widzę Cię?
Dla osób, które czują, że mimo rozwoju, wiedzy i podejmowanych działań, wciąż szukają czegoś na zewnątrz i chcą lepiej zrozumieć własne myśli, emocje oraz stany, z których żyją na co dzień.
Jeżeli podczas czytania rozpoznałaś u siebie niewspierający stan, pamiętaj, że nie jesteś nim.
W książce Metoda Widzę Cię pokazuję, jak rozpoznawać stany, z których żyjemy każdego dnia, i jak świadomie wybierać te, które wspierają większy spokój, lekkość i radość życia.
Zobacz książkę, medytacje i pozostałe materiały.
Zobacz ofertęNina Sanocka nie jest przedstawicielem zawodu medycznego. Metoda Widzę Cię jest praktyką pracy ze świadomością i uwagą. Nie stanowi formy psychoterapii, diagnozy ani leczenia. W przypadku trudności wymagających wsparcia klinicznego warto skonsultować się z odpowiednim specjalistą.
